Wiadomości z Alzacji
Fabienne i Jean-Louis Mann, u których mogliśmy gościć w końcu roku 2011 przesyłają pozdrowienia wszystkim polskim miłośnikom ich win. W czasie naszej krótkiej wizyty dowiedzieliśmy się, że rocznik 2011 zapowiada się bardzo ciekawie - zaprezentuje wina bogate i rasowe zarazem. Sucha wiosna, wczesne kwitnienie winorośli i następująca po nim susza która trwała do końca lipca wzbudziły wiele niepokojów, na szczęście długo oczekiwane deszcze spadły pod koniec lipca. Winobranie, jak zwykle wieloetapowe, rozpoczęło się już 29 sierpnia i trwało aż do ostatnich zbiorów 5 października, kiedy to zebrano wiongrona na Vendange Tardives Grand Cru Pfersigberg oraz Selection de Grains Nobles.
W degustacji nowych roczników szczególnie zachwyciły nas: wino kupażowe Ortel 2010 (będące kupażem 4 alzackich szczepów: Muscat, Pinot Blanc, Riesling i Gewurztraminer), zaskakujące Blanc de Noir 2008 (Pinot Noir) o wyrazistym aromacie grzybów oraz cudownie zrównoważony i aromatyczny Gewurztraminer Steinweg Vieilles Vignes 2009.
Wina Fabienne i Jean-Louis Mann zostały ponownie docenione przez branżowe wydawnictwa: Gault & Millau Les meilleurs Vins de France 2012 oraz Le Guide Hachette des Vins 2012:
- Gault & Millau Les meilleurs Vins de France 2012 - Pinot Noir Chemin de pierres 2009 - 17,5/20 - wino niezwykle złożone i długie
- Le Guide Hachette des Vins 2012 - Gewurztraminer Vendanges Tardives "P&E" 2008 - wyróżniony gwiazdką - piękny aromat z niuansami róży i liczi, charakteryzują je wszystkie cztery elementy niezbądne dla udanego Vendanges Tardives: okrągłe, tłuste, świeże i długie.
Jean-Louis przygotowuje niespodziankę na przyszły rok - Cremant d'Alsace na bazie szcepu Pinot Blanc - aby go spróbować musimy jeszcze uzbroić się w cierpliwość, wina leżakują w piwnicach aby uzyskać optymalna dojrzałość.
Polecamy do przeczytania artykuł o Fabienne Mann w lokalnej alzackiej gazecie: Femme de caractere et de terroir
Alzacja smakowała...
Wywiad z Francois Philippe dla Ekoistka.pl
Zapraszamy do przeczytania wywiadu o winach ekologicznych i biodynamicznych na ekoportalu internetowym www.ekoistka.pl
Na szparagowy sezon
Trwa już wiosenne szparagowe szaleństwo, a ponieważ sezon szparagowy trwa krótko radzimy korzystać z jego dobroci.
Nasze ulubione wersje to:
- zielone szparagi gotowane na parze, podawane z oliwą z oliwek (np. aromatyzowaną rozmarynem) i grubą morską solą
białe szparagi z domowym majonezem (do ukręcenia w mig z żółtka, musztardy dijon i oleju) - zupa krem z zielonych szparagów z dodatkiem ugotowanych główek szparagów i groszku ptysiowego. Aby przygotować krem ze szparagów potrzebujemy 2 pęczki zielonych szparagów, które po umyciu kroimy na niewielkie kawałki. Główki odkładamy a pozostałe części gotujemy do miękkości w wodzie lub w wywarze rosołowym. Po ugotowaniu miksujemy na gładki krem, doprawiamy solą, pieprzem i śmietaną. Główki ugotowane osobno na parze układamy na powierzchni kremu nalanego już na talerze, posypujemy groszkiem ptysiowym a artyści mogą się pokusić o ozdobne esy-floresy ze śmietany ;-)
Aby podkreślić smak szparagów wybraliśmy do nich 3 nasze wina, które znakomicie się komponują zarówno z białymi i zielonymi szparagami:
z Langwedocji - Domaine de la Ferrandiere Sauvignon Blanc
z Alzacji - Jean-Louis Mann Muscat
z Doliny Loary - Menetou-Salon




